Stąd do jutra. Promocja książki Agnieszki Kępkowicz

Dwie osoby stoją w bibliotece między regałami z książkami; jedna z nich trzyma bukiet kwiatów, obok znajdują się dwa krzesła i mały stolik.

Kryminały to jeden z najpopularniejszych gatunków literackich i filmowych. Opierają się na zagadce: przestępstwo (najczęściej morderstwo), podejrzani i ktoś kto musi dojść do prawdy. Pytanie „kto zabił?” potrafi zdominować czytelnika bardziej niż niejeden thriller. Klasyczne kryminały, jak te pisane przez Agathę Christie, skupiają się głównie na logicznej zagadce i dedukcji. Detektywi tacy jak Hercule Poirot czy Sherlock Holmes u Doyla analizują fakty i stopniowo odkrywają prawdę. Z czasem ten gatunek literacki się bardzo rozwinął. Pojawiły się mroczniejsze odmiany, np. kryminał noir, gdzie ważny jest klimat, moralna niejednoznaczność i psychologia postaci. Współczesne kryminały często zahaczają o thriller lub powieść sensacyjną – przykładem może być twórczość Stiega Larssona. W Polsce również mamy silną tradycję kryminału. Autorzy tacy jak Zygmunt Miłoszewski czy Katarzyna Bonda tworzą historie osadzone w realiach, które są nam znane, często w rozbudowanym tle społecznym. To, co wyróżnia kryminały, to nie tylko zagadka, ale też napięcie i satysfakcja z jej rozwiązania. Dobry kryminał sprawia, że czytelnik sam próbuje być detektywem i chociaż rzadko, to jednak udaje mu się rozszyfrować łamigłówkę detektywistyczną przed finałem.

Agnieszka Kępkowicz doskonale wpisuje się w polski nurt literacki jakim jest kryminał. Wartka akcja, przemyślane postaci i zaskakujące zakończenie sprawiają, że powieść Stąd do jutra czyta się z zapartym tchem. Dodatkowym atutem tej książki jest fakt, że akcja dzieje się w naszym regionie. Józefów, Karczew, Otwock, rzeka Świder. Czytając możemy się poczuć świadkami zdarzeń, a nawet doszukiwać się pewnych podobieństw lub odniesień w świecie widzianym z naszej perspektywy, co jest naprawdę ekscytujące.
Spotkanie autorskie z Agnieszką Kępkowicz odbyło się w Filii w Michalinie. Gości powitał Dyrektor Michał Kowalczyk.
I był to dzień udanych debiutów, ponieważ jak się przyznała autorka, to było jej pierwsze tego rodzaju spotkanie w bibliotece. Zadebiutował również Dyrektor Michał Kowalczyk. Rola moderatora ujawniła kolejny talent naszego Szefa. Gratulujemy!