Mam 90 lat i nadal rysuję

Powiększ obraz

Henryk Chmielewski jest Papciem Chmielem od 1950 roku. Ten sympatyczny pseudonim twórcy powstał z potrzeb zupełnie naturalnych. W owym czasie w Warszawie było dwóch Henryków Chmielewskich. Obaj tworzyli, ten drugi był rysownikiem i karykaturzystą, starszym i bardziej znanym. Wciąż ich mylono, więc podzielili się „podwórkiem”, bo wcześniej nawet w Szpilkach pojawiali się jednocześnie.

Papcio Chmiel, były uczestnik Powstania Warszawskiego i żołnierz AK, rozpoczął pracę w „Świecie Przygód” 1 września 1947 roku. Początkowo było to wyprowadzanie pieska redaktora naczelnego i odpowiadanie na listy czytelników. „Świat Przygód” to późniejszy „Świat Młodych”. Do kolorowych zeszytów było jednak daleko.
Jednak wydarzył się pewien cud, Związek Radziecki wystrzelił pierwszy sputnik, i tak, dzięki temu wydarzeniu, powstał pierwszy kolorowy, harcerski komiks, który uczył i wychowywał. Akcja tego zeszytu toczyła się w odległej galaktyce i błąkającej się po niej rakiecie kosmicznej. Autor otrzymał zgodę na dziesięć odcinków. Do 1966 roku Tytus, Romek i A’Tomek drukowany był w “Świecie Młodych”. Nieco wcześniej Wydawnictwo Harcerskie postanowiło wydać komiks w formie zeszytu. Sprzedano wiele ponad 11 milionów egzemplarzy, które wciąż są wznawiane, a autor otrzymuje nowe propozycje tematyczne do realizacji. Ostatnio, po Odsieczy Wiedeńskiej, Powstaniu Warszawskim, Bitwie pod Grunwaldem pojawiło się zapotrzebowanie na historię Wrocławia. Papcio Chmiel ma dziś 90 lat i nadal rysuje. Dobra passa autora podsycana jest jego poczuciem humoru i łagodnym usposobieniem. Jak sam o sobie mówi: „Najważniejsze dla manie w życiu to humor i spokój. Mam dobre życie”.

Na podstawie artykułu „Nie biorę życia zbyt poważnie” Jacka Nizinkiewicza z Gazety Wyborczej. Dodatek PlusMinus 1-2 czerwca 2013 r. (str. 12-13)
Grafika ze strony:  http://tytusromekiatomek.pl/