Konkurs na Ex libris Biblioteki rozstrzygnięty

Powiększ obraz

Po zamknięciu okresu wyczekiwania na prace nadchodzące z różnych stron kraju  i świata, przygotowaliśmy ich małą ekspozycję konieczną do poprowadzenia obrad Jury.

W jej skład weszli pracownicy naszych  placówek z dyrekcją i kierownictwem na czele, a nasze zmagania z wyborem  wspierali zaproszeni goście:
Lidia Dańko – grafik,
Danuta Wojciechowska – dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury,
Wanda Zagawa – redaktor naczelna miesięcznika „Józefów nad Świdrem”,
Robert Rataj – kierownik Referatu Oświaty, Kultury, Zdrowia i Sportu oraz
Jarosław Piętka – przedstawiciel firmy komputerowej serwis-usługi „TechNet” z Otwocka.
W konkursie wzięło udział dwunastu artystów, napłynęło 25 prac. Obrady przebiegały w życzliwej, acz także dość burzliwej atmosferze. Ścierały się opinie, uwypuklały preferencje i jednostkowe emocje. Ostatecznie każdy z obecnych  typował trzy wybrane przez siebie prace przydzielając ustaloną ilość punktów dla miejsc od I-III.
Wybrano pracę autorstwa Mauricio Schvarzmana z Buenos Aires w Argentynie – laureata 33 nagród i wyróżnień krajowych, autora wielu wystaw indywidualnych(Japonia, Brazylia, Hiszpania, Litwa, Argentyna, Polska) i uczestnika 35 ekspozycji zbiorowych. Zdobywca 51 nagród międzynarodowych, w tym między innymi w Polsce(11), Turcji(4), Hiszpanii(3), USA(2), Belgii(2). Zwycięski projekt autora zyskał największe i najliczniejsze punktowo uznanie. Piękna sowa spoglądająca znad rozłożonych stronic książki swymi mądrymi oczami przypomina nam o mądrości jaka z ksiąg płynie, o naszej misji oraz o sile, jaka tkwi w słowie pisanym.
Wyróżnione prace podobały się równie mocno, ale jak to w konkursach bywa, wygrała ta, która zyskała najwięcej punktów. To po prostu nieubłagana siła liczb.
Wszystkim artystom  serdecznie dziękujemy, nagrodę główną, dyplomy, podziękowania i pakiety wydawnictw regionalnych prześlemy pocztą.
Nasze szczególne podziękowania dedykujemy artyście z Zielonej Góry – Rajmundowi Aszkowskiemu, który był dla nas merytorycznym, propagatorskim  i życzliwym sojusznikiem. Mamy nadzieję, że nasze kontakty rozwiną się jeszcze, a przyjaźń utrwali i okrzepnie.
Panie Rajmundzie – dziękujemy!