Chory kotek, miauuu … Józefinki w Bibliotece

Spotkanie pod kocim okiem, z ulubionymi prze koty zabawkami odbyło się w ciepły, acz deszczowy jesienny dzień. Nie zabrakło mruczanek, kłębuszka wełny, papierowych kul, utoczonych własnoręcznie przez dzieci.
Na czterech łapach wędrówka wśród książek była bardzo pouczająca, bo najlepiej gdy koty trzymają się razem. A najważniejsze, że „koty są po to, żeby rzucać papierki kotom”. Kocie portrety, malowane paluszkami, zalśniły na kociej wystawie. Cisza zaś to to, co najbardziej kotom odpowiada, słyszą wtedy dużo więcej niż normalnie, nawet deszcz bębniący o okienny parapet.


Miau, na zakończenie, pożegnaliśmy się cicho, do zobaczenia …

Podczas spotkania wykorzystano utwory: Stanisław Jachowicz Chory kotek, Ludwik Jerzy Kern   Niespodzianka, Dorota Gellner  Kot i mysz oraz z książki O kotach i psach. Wiersze polskich poetów – wiersz  Joanny Kulmowej Kaja się bawi.

{gallery)www/edukacja_czyt/kotek_chory{/gallery}