Filia Biblioteki w Michalinie – zapracowane sobotnie poranki

Według ustalonego kalendarza spotkań nasza droga Pani Krysia oczarowała w Bibliotece coraz liczniejszą grupę dzieci. Już początek roku wraz z Heleną Bechlerową rozpoczął się Zimową bajką. Potem był List od marca B. Lewandowskiej i wiosna poszukiwana wraz z krasnalem Hałabałą oraz piękne tulipany, które zakwitły dzieciom na kartkach przy pomocy kolorowych płatków i zielonych łodyżek. W rytm muzyki porwał dzieci sam Fryderyk Chopin, a szalone, rozbiegane nutki roztańczyły się na wierzbach i polach z prac dzieci.

Ciekawy jest świat kompozytora widziany ich oczami, bliższy i bardziej kolorowy, dzięki książce Doroty Wyżyńskiej-Konopielko Chopin oczami dzieci. W muzyce znalazły dzieci także poezję, a muzykę w poezji, zasłuchane w rytm wiersza Juliana Tuwima O panu Tralalińskim. Z Muminkami dzieci zastanawiały się na tym, dlaczego mama jest czasami smutna, dzięki opowiadaniu Czemu się martwisz mamusiu? Cudowna i kolorowa jesień w lesie namalowana słowami przez Annę Świrszczyńską wyglądała jeszcze piękniej w pracach dzieci, które jej barwy oddały przy użyciu farb plakatowych. Piotruś, który się boi duchów zachęcił wszystkich uczestników do poszukiwania odpowiedzi na pytanie: Skąd się biorą duchy? Możliwości uzyskania odpowiedzi okazało się być wiele, ale wszystko to jednak fantazja, a zabawy plastyczne z szablonem okazały się być dowodem na potęgę dziecięcej wyobraźni. Kolory i smak sadu, różnorodność i bogactwo jesiennych plonów, to kolejny pretekst, by od tekstu, poprzez pracę plastyczną, dotrzeć do wrażliwości dziecka, pobudzić jego wyobraźnię i spowodować, by zechciało sięgnąć po książkę, zachęcić innych do uczynienia tego samego. Magia słów jest bowiem nieoceniona, więc czytajmy dzieciom! Z tych wspaniałych relacji przecież korzystają obie strony. Ta, która czyta oraz ta, która słucha, bo to przecież czas spędzony po prostu razem.
{gallery}www/edukacja_czyt/zapracowany_michalin{/gallery}