Za co kochamy Kubusia Puchatka?

Alan Aleksander Milne (1882-1956) i jego wiecznie żywe opowieści fantastyczne o zwierzętach-zabawkach. Świat pozbawiony dorosłych, wśród ożywionych wyobraźnią dziecka zabawek jest odkrywczy, pouczający i zabawny jednocześnie.

Za co tak bardzo go kochamy?

Za każdą przygodę wynikającą z nieporadności i prostoty rozumowania, każde stwierdzenie i wysnuty wniosek, za mruczanki i także za to, że nie pozwala nam, pomimo upływu lat, zapomnieć o sobie, wyrosnąć z radości czytania i przekazywania tej radości kolejnym, „kubusiowym” pokoleniom.

Z Puchatkowej księgi cytatów:

Krzta rozumu

– Puchatku! – rzekł Królik grzecznie – nie masz ani krzty rozumu.

– Wiem o tym – odparł Puchatek pokornie.

Puchatek wiedział, co ma na myśli, ale ponieważ był Misiem o Bardzo Małym Rozumku, więc nie potrafił tego wyrazić słowami.

– O, Królik jest mądry – powiedział Puchatek w zamyśleniu.

– Tak – przyznał Prosiaczek – Królik jest mądry.

– I ma rozum – rzekł Puchatek.

– Tak – zgodził się Prosiaczek – Królik ma Rozum.

Nastąpiło długie milczenie.

– I myślę – ciągnął Puchatek – że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie.

– I jeśli ktokolwiek wie cokolwiek o czymkolwiek – powiedział sobie Miś – to tylko Sowa Przemądrzała – albo nie jestem Kubusiem Puchatkiem. A przecież nim jestem – dodał.